Znajdziesz nas także na:

Kalendarium

Wyszukaj

hotele - do 75% taniej!

Wybierz miasto:
Data przyjazdu:
Liczba nocy:
Ilość pokoi:
Ilość os. i łóżek:
Warto zobaczyć
 
 
 
 
 
Karnet /  Blog
bezet
bezet   (55)

Krótka charakterystyka: lekkie ADHD, bezgraniczne uwielbienie dla owczarzyny podhalańskiej, husky i Kiciaka, kinematograficzne zmanierowanie i silna mania czytelnicza, poparta toksyczną wręcz tradycją rodzinną, która każe "widzieć jasno w zachwyceniu".


Zobacz wszystkie wpisy

Szkoda czasu


Co byś zrobił, gdyby został Ci jeden dzień życia? Jedna godzina? Jedna minuta?
W futurystycznym thrillerze Wyścig z czasem (In Time) Andrew Niccola, autora ascenariusza do Truman Show, jedyną obowiązującą walutą jest czas. Każdy, po przeżyciu 25 lat, otrzymuje jedynie 365 dni życia. Żeby nie było tak fatalistycznie, można rację zwiększyć: pracą, kradzieżą, handlem. I tak bogaci mogą żyć wiecznie (co ich dosyć szybko nudzi. Tak naprawdę, kto chciałby żyć wiecznie?), a biedni szybko umierają, zaharowując się do ostatka tchu. Hmm, kapitalizm?;)

Zapowiada się całkiem ciekawie: takie sci-fi z polityczno-społecznym wątkiem, niestety (z czasem:)) jest coraz gorzej. Podjęta przez głównego bohatera walka z systemem jest w gruncie rzeczy krótkowzroczna, bezsensowna i naiwna. Co samo w sobie nie byłoby takie złe, niestety wraz ze złudzeniami bohatera, wyparowuje też napięcie (analogicznie do długości spódnic gł. bohaterki: robią się coraz krótsze, by właściwie w ostatniej scenie praktycznie zaniknąć).

No i aktorzy...  Justin Timberlake może i nie byłby tragiczny, gdyby postawić go w jednym rzędzie chociażby z połową obsady M jak miłość, ale umięśnionym torsem i spojrzeniem błękitnych oczątek mnie nie przekonuje. Drugiego Marka Wahlberga z niego nie będzie. Amanda Seyfried ma zgrabne nogi, świetnie biega w wysokich szpilach, a oczy zajmują jej dosłownie pół facjaty. Duet (wg skryptu mający zapewne nam przypominać słynną parę Bonnie i Clyde) nieprzekonujący i nijaki, tak jak ich aktorstwo.

Właściwie w tym filmie dobrze skrojone są tylko ubrania. Może trzeba było iść do innego krawca?

Najaktywniejsi blogerzy

Rzaba/Gajusz bezet dżolanta karola
rutra77 metumtam bard10
szef


zobacz wszystkich blogerów

Archiwum blogowe

   2012
 
      styczeń   (8)
 
      luty   (15)
 
      marzec   (10)
 
      kwiecień   (9)
 
      maj   (10)
 
   2011
 
      styczeń   (4)
 
      luty   (1)
 
      kwiecień   (11)
 
      maj   (9)
 
      czerwiec   (11)
 
      lipiec   (16)
 
      sierpień   (6)
 
      wrzesień   (15)
 
      październik   (17)
 
      listopad   (1)
 
      grudzień   (7)
 
   2010
 
      styczeń   (3)
 
      luty   (7)
 
      marzec   (13)
 
      kwiecień   (9)
 
      maj   (4)
 
      czerwiec   (10)
 
      lipiec   (13)
 
      sierpień   (5)
 
      wrzesień   (9)
 
      październik   (3)
 
      grudzień   (1)
 
 

Redakcja:
ul. Józefa 7; 31-056 Kraków
tel. 12 429 51 50
karnet@karnet.krakow.pl
pn.-pt. 8.30-16.30

Znajdziesz nas także na: