Wyszukiwarka
Kalendarium
21. Festiwal Kultury Żydowskiej: Dzień Czwarty [Rzaba/Gajusz]
2011-06-28
Dzisiejszy wieczór w synagodze Tempel należy do duetu Michaela Alperta i Juliana Kytasty’ego. Synagoga jak zawsze w czasie koncertów na Festiwalu, wypełniona po brzegi. Rozpoczyna się koncert Nocnych Pieśni Galicji.
Dzisiejszy wieczór w synagodze Tempel należy do duetu Michaela Alperta i Juliana Kytasty’ego. Synagoga jak zawsze w czasie koncertów na Festiwalu, wypełniona po brzegi. Rozpoczyna się koncert Nocnych Pieśni Galicji.
21. Festiwal Kultury Żydowskiej: Dzień Czwarty [Rzaba/Gajusz]
2011-06-27
Najbardziej nastrojowy fragment koncertu w wykonaniu Olega Dyyaka tworzy w synagodze kolaż współczesnej awangardy z brzmieniem etno. Dyyak zmienia perkusję i bębny na klarnet, co czyni z niego muzycznego kameleona zespołu, który cały czas mieni się barwami wyrafinowanej i intrygującej muzyki.
Najbardziej nastrojowy fragment koncertu w wykonaniu Olega Dyyaka tworzy w synagodze kolaż współczesnej awangardy z brzmieniem etno. Dyyak zmienia perkusję i bębny na klarnet, co czyni z niego muzycznego kameleona zespołu, który cały czas mieni się barwami wyrafinowanej i intrygującej muzyki.
21. Festiwal Kultury Żydowskiej: Dzień Trzeci [Rzaba/Gajusz]
2011-06-27
Daniel Kahn i The Painted Birds są już uznaną marką Festiwalu Kultury Żydowskiej. Publiczność też dobrze wie, że kiedy na scenę wkraczają muzycy – będzie się działo. Tym razem Wisła rozedrgała się od pozytywnych, klezmerskich brzmień.
Daniel Kahn i The Painted Birds są już uznaną marką Festiwalu Kultury Żydowskiej. Publiczność też dobrze wie, że kiedy na scenę wkraczają muzycy – będzie się działo. Tym razem Wisła rozedrgała się od pozytywnych, klezmerskich brzmień.
21. Festiwal Kultury Żydowskiej: Dzień Drugi - [Rzaba/Gajusz]
2011-06-25
Trzeba było się nie pchać na wernisaż. Przynajmniej byłby cień szansy, że faktycznie uda mi się posłuchać zgromadzonej na wystawie muzyki. Niestety, odtwarzacze mp3 szybko zostały przejęte przez innych chętnych do słuchania, a mi pozostało tylko obserwowanie obracającej się w tempie trzydziestu trzech obrotów na minutę płyty winylowej. Bardzo uspokajające doznanie.
Trzeba było się nie pchać na wernisaż. Przynajmniej byłby cień szansy, że faktycznie uda mi się posłuchać zgromadzonej na wystawie muzyki. Niestety, odtwarzacze mp3 szybko zostały przejęte przez innych chętnych do słuchania, a mi pozostało tylko obserwowanie obracającej się w tempie trzydziestu trzech obrotów na minutę płyty winylowej. Bardzo uspokajające doznanie.
21. Festiwal Kultury Żydowskiej: Dzień Pierwszy - Kabbalat Shabat [Rzaba/Gajusz]
2011-06-24
Jesteśmy tu znowu. Który to już raz? Pomyślmy – dla festiwalu dwudziesty pierwszy, dla nas – dopiero trzeci. Do trzech razy sztuka? Zobaczymy!
Jesteśmy tu znowu. Który to już raz? Pomyślmy – dla festiwalu dwudziesty pierwszy, dla nas – dopiero trzeci. Do trzech razy sztuka? Zobaczymy!
Krakowski Festiwal Filmowy - Księżyc to Żyd [Rzaba/Gajusz]
2011-05-29
"Księżyc to Żyd" jest dokumentem o jednej z najbardziej zaskakujących metamorfoz, jakie udało mi się zobaczyć. Mówi się, że od miłości do nienawiści tylko jeden krok. Dzisiaj Michał Tkaczyński poszedł pod prąd i udowodnił, że w drugą stronę też się da.
"Księżyc to Żyd" jest dokumentem o jednej z najbardziej zaskakujących metamorfoz, jakie udało mi się zobaczyć. Mówi się, że od miłości do nienawiści tylko jeden krok. Dzisiaj Michał Tkaczyński poszedł pod prąd i udowodnił, że w drugą stronę też się da.
Krakowski Festiwal Filmowy - Jutro mnie tu nie będzie [Rzaba/Gajusz]
2011-05-27
Trzy kobiety żyjące razem w ogromnym domu, który z trudem może pomieścić ich ekspansywne charaktery. Film "Jutro mnie tu nie będzie" w reżyserii Julii Kolberger to historia matki i córki po szyje unurzanych w zupie toksycznych relacji. W powietrzu gęsto od niewypowiedzianych słów i urażonych spojrzeń.
Trzy kobiety żyjące razem w ogromnym domu, który z trudem może pomieścić ich ekspansywne charaktery. Film "Jutro mnie tu nie będzie" w reżyserii Julii Kolberger to historia matki i córki po szyje unurzanych w zupie toksycznych relacji. W powietrzu gęsto od niewypowiedzianych słów i urażonych spojrzeń.
Krakowski Festiwal Filmowy - Jeremiasz [Rzaba/Gajusz]
2011-05-25
Współczesny Tel-Awiw. Dzielnica Shapira, gdzie diabeł mówi „dobranoc”, władza nic nie mówi, a mieszkańców odurzonych alkoholem też ciężko zrozumieć. Teren Shapiry zamieszkują imigranci z terenów byłego ZSRR. W upalnym słońcu Tel Awiwu alkohol leje się strumieniami, chwilowo orzeźwiając, a na dłuższą metę – otępiając ludzi. A tutaj na dłuższą metę piją wszyscy. Tak długo, że krzyczą z bólu przez skurcze mięśni.
Współczesny Tel-Awiw. Dzielnica Shapira, gdzie diabeł mówi „dobranoc”, władza nic nie mówi, a mieszkańców odurzonych alkoholem też ciężko zrozumieć. Teren Shapiry zamieszkują imigranci z terenów byłego ZSRR. W upalnym słońcu Tel Awiwu alkohol leje się strumieniami, chwilowo orzeźwiając, a na dłuższą metę – otępiając ludzi. A tutaj na dłuższą metę piją wszyscy. Tak długo, że krzyczą z bólu przez skurcze mięśni.
Krakowski Festiwal Filmowy - Baranek boży [Rzaba/Gajusz]
2011-05-25
Po raz 51-szy Kraków stał się wielką salą kinową. Krakowski Festiwal Filmowy w 223 odsłonach pokazuje obraz nie tylko Polski, ale całego świata. Oko kamery bezlitośnie obnaża wszelkie odchylenia od normy, a tych w wielu krajach jest na pęczki.
Po raz 51-szy Kraków stał się wielką salą kinową. Krakowski Festiwal Filmowy w 223 odsłonach pokazuje obraz nie tylko Polski, ale całego świata. Oko kamery bezlitośnie obnaża wszelkie odchylenia od normy, a tych w wielu krajach jest na pęczki.
HardKOR w Hucie [Rzaba/Gajusz]
2011-05-23
Czego powinna unikać wystawa na temat wydarzeń politycznych sprzed trzydziestu pięciu laty, skierowana do młodych ludzi? Zbędnego patosu i przegadania. A co jest pożądane w wystawie o komunizmie, którą oglądać będą ludzie w większości komuny nie pamiętający? Ciekawa forma i sposób serwowania informacji. No i to się PROjektowi HardKOR akurat udało.
Czego powinna unikać wystawa na temat wydarzeń politycznych sprzed trzydziestu pięciu laty, skierowana do młodych ludzi? Zbędnego patosu i przegadania. A co jest pożądane w wystawie o komunizmie, którą oglądać będą ludzie w większości komuny nie pamiętający? Ciekawa forma i sposób serwowania informacji. No i to się PROjektowi HardKOR akurat udało.
Festiwal Muzyki Filmowej - Dzień Trzeci [Rzaba/Gajusz]
2011-05-22
W sobotni wieczór w hali ocynowni ArcelorMittal na kilka godzin zacumował statek o mrocznej nazwie „Czarna Perła”, a klimat słonecznych Karaibów rozjaśnił wnętrze hali, mimo szalejącej po Krakowie burzy. Trzeci dzień Festiwalu to projekcja pierwszej części "Piratów z Karaibów".
W sobotni wieczór w hali ocynowni ArcelorMittal na kilka godzin zacumował statek o mrocznej nazwie „Czarna Perła”, a klimat słonecznych Karaibów rozjaśnił wnętrze hali, mimo szalejącej po Krakowie burzy. Trzeci dzień Festiwalu to projekcja pierwszej części "Piratów z Karaibów".
Festiwal Muzyki Filmowej - Dzień Drugi [Rzaba/Gajusz]
2011-05-21
Drugi dzień Festiwalu Muzyki Filmowej był ogromną szansą. Szansą dla wszystkich graczy komputerowych, którzy już dawno nie widzieli słońca, bo zamienili je na blade promienie ekranu komputera. Jeśli nawet na zewnątrz mrużyli od światła oczy, to już w hali ocynowni otwarli je szeroko. Właśnie tutaj zabrzmiała muzyka do „Final Fantasy” i drugiej części „Wiedźmina”.
Drugi dzień Festiwalu Muzyki Filmowej był ogromną szansą. Szansą dla wszystkich graczy komputerowych, którzy już dawno nie widzieli słońca, bo zamienili je na blade promienie ekranu komputera. Jeśli nawet na zewnątrz mrużyli od światła oczy, to już w hali ocynowni otwarli je szeroko. Właśnie tutaj zabrzmiała muzyka do „Final Fantasy” i drugiej części „Wiedźmina”.
Festiwal Muzyki Filmowej – Dzień Pierwszy [Rzaba/Gajusz]
2011-05-20
Wreszcie nadszedł dzień, na który czekałam już od dawna. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałam plan tegorocznego festiwalu, w moim życiu pojawił się wielki zegar. Wisiał nade mną i powoli, och, jak powoli, odmierzał czas do 19 maja. Ale kiedy w grę wchodzi Joe Hisaishi, warto czekać.
Wreszcie nadszedł dzień, na który czekałam już od dawna. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałam plan tegorocznego festiwalu, w moim życiu pojawił się wielki zegar. Wisiał nade mną i powoli, och, jak powoli, odmierzał czas do 19 maja. Ale kiedy w grę wchodzi Joe Hisaishi, warto czekać.
Nie ma pirata nad szalonego Jacka [bezet]
2011-05-18
Wbrew polskiemu tytułowi twórcy poruszają się po doskonale sobie znanych wodach – na tę filmową ucztę składają się sprawdzone w poprzednich częściach elementy.
Wbrew polskiemu tytułowi twórcy poruszają się po doskonale sobie znanych wodach – na tę filmową ucztę składają się sprawdzone w poprzednich częściach elementy.
Misteria Paschalia 2011: Niedziela Wielkanocna [Rzaba/Gajusz]
2011-04-26
Dzisiejszego wieczoru głównym tematem większości rozmów jest pomyłka Zubilewicza. Miało być słońce, a leje jak z cebra. Wiadomo już czemu pogoda ma rodzaj żeński – obraziła się na całe Święta i słońca ze świecą szukać.
Dzisiejszego wieczoru głównym tematem większości rozmów jest pomyłka Zubilewicza. Miało być słońce, a leje jak z cebra. Wiadomo już czemu pogoda ma rodzaj żeński – obraziła się na całe Święta i słońca ze świecą szukać.
Najaktywniejsi blogerzy
zobacz wszystkich blogerów
Archiwum blogowe
zobacz wszystkich blogerów
Archiwum blogowe
2012
styczeń (8)
luty (15)
marzec (10)
kwiecień (9)
maj (10)
2011
styczeń (4)
luty (1)
kwiecień (11)
maj (9)
czerwiec (11)
lipiec (16)
sierpień (6)
wrzesień (15)
październik (17)
listopad (1)
grudzień (7)
2010
styczeń (3)
luty (7)
marzec (13)
kwiecień (9)
maj (4)
czerwiec (10)
lipiec (13)
sierpień (5)
wrzesień (9)
październik (3)
grudzień (1)










Kalendarium roczne

