Wyszukiwarka
Kalendarium
Nie tylko zdobienia
Idea: zawsze budujemy program wokół pewnej idei związanej z Wielkanocą: w ubiegłym roku był to wątek Stabat Mater, teraz głównym tematem jest Męka Jezusa Chrystusa, znajdująca odbicie w treści prezentowanych utworów: od zapowiedzi dramatycznych wydarzeń na Golgocie, poprzez Pasję wg św. Jana, opłakiwanie Chrystusa i Zmartwychwstanie – w La Resurrezione Handla.
Debiuty: staramy się wprowadzać na Misteria Paschalia nowe zespoły, przede wszystkim te z grona światowej czołówki, których jeszcze u nas nie gościliśmy. Oczywiście zawsze wcześniej uważnie przyglądamy się wszystkim kandydatom. W tym roku zdecydowaliśmy się po raz pierwszy zaprezentować w Krakowie słynną włoską grupę wokalną La Venexiana Claudia Caviny oraz prowadzoną przez Christinę Pluhar L’Arpeggiatę – w ich krakowskim koncercie wystąpi również często współpracujący z zespołem Philippe Jaroussky.
Nowość repertuarowa: przełamanie repertuaru dominującego dotychczas na festiwalu – czyli głównie włosko-francuskiego. W tym roku wprowadzamy więcej muzyki niemieckiej – w tym Buxtehudego i Bacha, a także Handla – choć z „włoskiego” okresu życia kompozytora.
Wielkie produkcje: zwróćmy uwagę na duże formy oratoryjne: trzecie oratorium Antonia Caldary, przygotowane na Misteria Paschalia; Pasja wg św. Jana J.S. Bacha – Marc Minkowski wraz z Les Musiciens du Louvre-Grenoble rozpoczyna nią trzyletni cykl prezentacji wielkich form Bachowskich; zresztą również formy oratoryjne Handla będą miały swą kontynuację...
Światowe prawykonania: niezwykle ważne w koncepcji festiwalu. W tym roku – dwa niedawno zrekonstruowane motety Benevolego i Leo: trudnego zadania podjęli się Antonio Florio i jego Cappella della Pietà de’ Turchini, a koncert w Krakowie to prawykonanie po 300 latach od powstania tych utworów.
Kontrowersje wokół plakatu: temat Męki Pańskiej zanika w sztuce. Chcieliśmy też przełamać stereotyp – że muzyka barokowa musi się kojarzyć z pięknymi zdobieniami, aplikacjami... Pokazaliśmy męczennika w ujęciu Roberta Wolańskiego, który z jednej strony jest fotografem celebrytów, z drugiej zaś – przyjął trudne zadanie wykreowania współczesnego Zbawiciela: kogoś, kto cierpi za nasze grzechy. Ten plakat nie pozostawia nikogo obojętnym. Traktujmy go jako głos w dyskusji na temat współczesnego duchowego wymiaru świąt wielkanocnych.
Not. GS
Polecamy także nasz artykuł o festiwalu opublikowany w marcowym wydaniu „Karnetu”.










Kalendarium roczne


