Znajdziesz nas także na:

Kalendarium

Wyszukaj

hotele - do 75% taniej!

Wybierz miasto:
Data przyjazdu:
Liczba nocy:
Ilość pokoi:
Ilość os. i łóżek:
Warto zobaczyć
 
 
 
 
 

Zimowy wypas



Zimowy wypas

Spać, spać, spać! Śnić o zielonych połoninach, wiosennych podbojach w promieniach ciepłego słońca... A tu zima! Na rozbudzenie polecamy kilka muzycznych wydarzeń w krakowskich klubach. Energetyczny koncert robi lepiej niż mała czarna.

Zamiast przed snem liczyć barany, wybierzcie się na koncert do klubu Studio. Już 4 lutego pobudkę urządzi wam Coma. Niedawno zespół wydał swoją czwartą płytę, tzw. czerwoną, która prędko trafiła na szczyty list popularności i stała się płytą... złotą. Charyzmatyczny Piotr Rogucki z ekipą na pewno rozkręci publiczność nowym materiałem, jak i największymi hitami grupy. Pozostańmy więc przy rogaciźnie. Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? Jeśli nie znacie opowiadania Philipa K. Dicka, to na pewno oglądaliście film Łowca androidów Ridleya Scotta, zrealizowany na jego podstawie. No to śnią czy nie? Odpowiedzi szukajcie 8 lutego podczas koncertu duetu Lamb. Brytyjski zespół od lat odsłania romantyczne oblicze muzyki elektronicznej. Charyzmatyczna wokalistka i autorka tekstów Lou Rhodes oraz producent i multiinstrumentalista Andy Barlow stworzyli niepowtarzalny styl łączący liryczną wokalistykę z ambientowymi, trip-hopowo jazzowymi pulsacjami. Powstali w 1994 roku w Manchesterze. Od tego czasu zdążyli się rozpaść (2004 rok) i reaktywować (2009 rok). Cóż, rogate dusze. No to lecimy dalej, Hey! Ich występy od początku lat 90. zapełniają hale w całej Polsce. Jak oni to robią? Po prostu trzymają wysoki poziom. Na szczęście klub Studio jest wystarczająco duży, by pomieścić 10 lutego wszystkich chętnych do wysłuchania Katarzyny Nosowskiej z ekipą.

Skończył się czy się nie skończył? Kto? Kazik. Konfrontacja z nim na żywo 4 lutego w klubie Kwadrat pomoże rozstrzygnąć tę kwestię. Tylko uważajcie, bo w tym samym miejscu możecie 23 lutego dojść do konkluzji: „Wiem, że nic nie wiem”. Na swój koncert Agnostic Front zaprasza zarówno wierzących, jak i ateistów. W końcu to legenda nowojorskiej sceny hardcore. Jednym frontem załoganci do Kwadratu bieżyć winni także dwa dni później. 25 lutego wystąpią tu polskie undergroundowe tuzy lat 80. TZN Xenna i Gaga Zielone Żabki. Na jednej scenie rządzić więc będą starzy wyjadacze Smalec z Zygzakiem. Zapowiada się smakowicie!

W Rotundzie już też marzą o wiośnie, bo mamy prawdziwie muzyczny przekładaniec. 8 lutego pojawi się prekursorka electro bolero, czyli Magda Navarrete. Natomiast 12 lutego osiągać będziemy dźwiękowe turnie. Będzie naprawdę ostro! A to za sprawą niemiecko-amerykańskiej trasy Get Infected. W roli headlinera wystąpi „szekspirowski” metalcorowy Caliban. A co powiecie 16 lutego na twórczość Steviego Wondera w aranżacji Leszka Nowotarskiego i wykonaniu Afera Band? Ten muzyczny kogel-mogel uzupełni przełożony z grudnia koncert AbradAba. Współtwórca hardcore psycho-rapu i jeden z założycieli formacji Kaliber 44 wystąpi 17 lutego.

Hiphopowy redyk zapowiada się także 10 lutego w Fabryce, gdzie zawita angielska ekipa Foreign Beggars. Grają około 100 koncertów rocznie i podobno swoją mieszanką hip-hopu, grime’u i dubstepu potrafią wgnieść w ziemię. Grunt, żeby nie było dużego mrozu!

Tego samego dnia klimatyczny koncert zapowiada się też w Magazynie Kultury. Amplitudą dźwięków uraczy nas islandzka songwriterka Myrra Rós. „Słuchanie artystki to jak gorąca kąpiel w zimową noc” – jak można przeczytać w jednej z recenzji. Na rozgrzewkę przed wyprawą do krainy gejzerów zapoznacie się z twórczością Owls of the Swamp & Phia. Australijczycy przy udziale minimalnych środków artystycznych z łatwością odmalowują fascynujące folkowe krajobrazy. Obie półkule nastawcie na dobry odbiór!

W Żaczku 13 lutego gościć będziemy jednego z najlepszych songwriterów z tej części Europy. Czech Vaclav Havelka III, czyli SelFbrush, wystąpił już w naszym kraju ponad 50 razy! I chłopak ma nadal branie! W słowiańskich kręgach pozostaniemy 18 lutego przy okazji spektaklu muzycznego Moskwa-Pietuszki. Piotr Sieklucki z Teatru Nowego wspólnie z muzyczną ekipą pod dyrekcją Pawła Szarka stworzył „upojne” widowisko. Utwory Igora Talkova, Gregori Lepsa czy Władimira Wysockiego usłyszymy w wersji reggae, hard core i pop. A do tego Lenin (w tej roli Karol Śmiałek) porywający masy przy dźwiękach Rammsteina. Oczień wkusnyje!

Śmiałek pojawi się też w Alchemii. 5 lutego formacja przedstawi premierowy projekt W mroku gwiazd, oparty na tekstach młodopolskiego poety-maga, surrealisty i gnostyka Tadeusza Micińskiego. W tym samym miejscu usłyszymy też L.Stadt, czyli najbardziej amerykański z polskich zespołów. 23 lutego czas zatem na energetyczny rockowy surf, który rozgrzeje do czerwoności podziemne mury kazimierskiego klubu.

No to skoro weszliśmy do podziemi, to polecamy jeszcze wizytę w pobliskich Kazamatach. 11 lutego w czeluściach tego klubu zagra pilski The Cuts. „Obiecała, że zabierze go do nieba, że odkryje mu niezbadany ląd...” – znacie to? Na wszelki wypadek już rezerwujcie „pokój na jedną noc”. Słodkich snów!
(Artur Jackowski, miesięcznik "Karnet")
 

Redakcja:
ul. Józefa 7; 31-056 Kraków
tel. 12 429 51 50
karnet@karnet.krakow.pl
pn.-pt. 8.30-16.30

Znajdziesz nas także na: